11 listopada 2018 – wielka feta celebrowana na gnijącym trupie Polski…

blog polski

.

.

Uroczyste obchody setnej  rocznicy odzyskania niepodległości przypominają mi świętowanie na grobie dawno zmarłej osoby jej setnych urodzin przez skłóconą rodzinę – szampan się leje, wznoszone są toasty za zdrowie trupa, orkiestra rżnie walce i marsze, a rodzinka kłóci się o to, kto i jak ma prawo czcić setne urodziny nieboszczyka.
Czekają nas obłudne inscenizacje, akademie, marsze, parady – czyli pompa i puc. O tym, że polski przemysł, będący w czasach PRL potęgą (wg statystyk ONZ na 10 miejscu na świecie) został zniszczony i zdewastowany, co zaowocowało wielomilionowym bezrobociem, wielomilionową emigracją zarobkową i gigantyczną dziurą w budżecie, nie wspomni nikt. Tu wrzucam kilka fotek zakładów przemysłowych, niegdyś kwitnących w czasach PRL, już po tzw. transformacji:
.

.

.

.
Nawiążę jeszcze do nekrologu zamieszczonego na  wstępie. Wymieniona w nim data – 1 kwietnia 2007 – nie jest  prima aprilisowym żartem – tego dnia podczas głosowania w knessejmie prawie 400…

View original post 2 379 słów więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s