Prawicowy trockizm

Słowo „narodowy” zostało dziwacznie zawłaszczone przez tzw. prawicę katolicką, rzekomo wolnorynkową. Żaden osioł mieniący się wolnorynkowcem nie uznaje narodowości kapitału, ani nie proponuje regulacji dających przewagę przedsiębiorczości rodzimej. Żaden katolik nie wyznaje zasady „katolicyzm to polskość i tylko polskość”. A zatem kuce uwierzyły w narodowość idei antynarodowej. Słowem – dzisiejsza prawica to nic innego jak globalistyczny, korporacyjny trockizm, czyli lewactwo jak skurwysyn.

Dywersyfikacja dostaw gazu po polsku

„Wszyscy wiedzą, że próby Polski znalezienia tańszego gazu od rosyjskiego zakończyły się niepowodzeniem. Wybudowany do odbioru skroplonego gazu ziemnego terminal w Świnoujściu, a także podpisany z Katarem kontrakt na odbiór gazu sami Polacy uznają za nieopłacalne. Cena błękitnego paliwa okazała się znacznie wyższa od rosyjskiego. Przez długi czas Polska w ogóle nie kupowała katarskiego gazu i płaciła Katarowi karę umowną. Wychodziło taniej niż zakup tego surowca.”

https://pl.sputniknews.com/polska/201610144059732-gaz-polska-rosja-norwegia/