Jak to było w tym PRL-u — Dziennik gajowego Maruchy

Zawsze jest kilka punktów widzenia – pisze pani Tiamat w nawiązaniu do wypowiedzi, degradującej Polskę Ludową do państwa niesuwerennego i reżimowego. – Zwłaszcza, gdy jest się albo młodym, albo sklerotykiem i nie pamięta czasów po-okupacji, a wysłuchuje bredni wszelkiej maści propagatorów. Nie zapominajmy, że Niemcy podpisały kapitulację; wojna się skończyła, podpisaliśmy pokój i 90% polskiego […]

via Jak to było w tym PRL-u — Dziennik gajowego Maruchy