Czeczeńska choroba polskiej prawicy

Spory o historię i współczesność

Sądziłem, że polska prawica nareszcie wyleczyła się z czeczeńskiej choroby. Miałem prawo tak przypuszczać po tym jak stworzony przez czeczeńskich wahabitów Emirat Kaukaski przyłączył się do Państwa Islamskiego, gdy w szeregi Państwa Islamskiego zaczęli masowo wstępować nie tylko ochotnicy z Kaukazu, ale również z czeczeńskiej emigracji w Europie Zachodniej (także ci, którzy urodzili się już na Zachodzie) oraz gdy polskie służby specjalne oficjalnie uznały przebywających w Polsce Czeczenów za źródło zagrożenia terrorystycznego. Niestety myliłem się. Czeczeńska choroba nie tylko nadal stanowi przypadłość polskiej prawicy, ale – obok rusofobii i antykomunizmu bez komunizmu – jest jednym z jej znaków rozpoznawczych.

Oto bowiem 6 grudnia 2015 roku red. Jan Bodakowski zamieścił na portalu prawy.pl tekst zatytułowany „Czeczenia. Wojna bez śladu – wstrząsający dokument o spacyfikowaniu kaukaskiego narodu”. W tekście tym red. Bodakowski reklamuje francuski film dokumentalny pt. „Czeczenia. Wojna bez śladu”, mający jego zdaniem obiektywnie przedstawiać konflikt rosyjsko-czeczeński. Film zrealizowano…

View original post 2 421 słów więcej

Reklamy