Dariusz Benedykt Ciesielski: Banderowcy i żydzi

Dariusz Benedykt Ciesielski
„Banderowcy i żydzi

Przeinaczają i komentują w „świetle” talmudu słowa rosyjskiego ambasadora.
Czy rzeczywiście powiedział, że Polska wywołała wojnę?
Czy może raczej wskazał, że polityka w Polsce była, pomimo doniesieniom wywiadu, krótkowzroczna. Masońskie rządy wchodziły w nierokujące sojusze. Bagatelizowały doniesienia o powstawaniu niemieckiej samostijnej banderowskiej Ukrainy, bagatelizowały doniesienia o wrogiej polityce Niemiec.
Za tę proniemiecką i antypolską politykę podziękował Piłsudskiemu w roku 1935 Adolf Hitler.

To samo niemieckie stanowisko w sprawie banderowsko-żydowskich rządów na Ukrainie, imigrantów i fałszywego, zgubnego geopolitycznego zorientowania prezentują okupacyjne rządy i media w Polsce obecnej.

Niewielu zrozumie dzisiaj postawę Zakrzewskiego, jak niewielu rozumiało postawę Piaseckiego, czy Doboszyńskiego po 1945 roku, a to jest takie proste.
Interes polski nie idzie w parze z żydowskim. Zwykle są przeciwstawne. Dlatego, nie powinni słuchać podszeptów Zachodu Polacy, ani inni Słowianie.

Dla tych Polaków, Rosjan i innych, którzy odrobinę się polityce przyglądają kuriozalne jest to, że A. Rotfeld reprezentuje Polaków pierw jako minister spraw zagranicznych, a teraz jako przewodniczący Polsko-Rosyjskiej Rady ds. Trudnych.
Ciekawi mnie czy ta nie-reprezentatywność jest w wystarczającym stopniu zauważalna. Gdzie te czasy, gdy ministrem spraw zagranicznych był Polak – Roman Dmowski.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zamieszanie-po-slowach-ambasadora-rosji-to-element-szerszej-rozgrywki/wxmxxz

i nieco dłuższa wersja:

i to samo żydowskie kłamstwo po angielsku:

http://news.yahoo.com/poland-co-responsible-wwii-says-russian-ambassador-150940818.html