Czy ISIS jest produktem rządu USA? A czy na pustyni jest piasek?

PRACowniA

Joe Quinn
Sott.net
28 maja 2015 09:15 UTC

Przylepcie im brody i… stworzeni przez USA rebelianci „Contras” w Nikaragui

Jak wiemy z oficjalnych zapisów historycznych, w ciągu ostatnich 100 lat na obszarze położonym na wschód od Ameryki Południowej po Azję Południowo-Wschodnią (i wszędzie pomiędzy) amerykańskie władze notorycznie tworzyły grupy terrorystyczne i wykorzystywały je do atakowania rządów i populacji obcych krajów, które głupio nie chciały patrzeć na świat przez okulary upstrzone w gwiazdy i paski. Dwa przykłady z dziesiątek podobnych to Nikaragua i Indonezja.

W 1985 roku, podczas przesłuchania przed senacką podkomisją ds. badania wydatków rządowych na operacje USA w Nikaragui, senator Patrick J. Leahy (Demokrata z Vermont) powiedział ówczesnemu sekretarzowi stanu George’owi P. Shultzowi: „Rośnie ilość dowodów potwierdzających podejrzenia, że Contras powszechnie stosowali przemoc wobec ludności cywilnej. Niepokoi mnie, że pieniądze naszego rządu idą do organizacji, która popełnia zbrodnie. Otrzymałem złożone pod przysięgą oświadczenia ofiar zbrodni, straszne fotografie”.

Shultz…

View original post 1 440 słów więcej

Wolne rynki finansowe to ściema

PRACowniA

Paul Craig Roberts
Free Financial Markets Are A Hoax
26 maja 2015

Bloomberg

W Ameryce nie istnieje coś takiego jak wolny rynek finansowy, ani gdziekolwiek indziej na Zachodzie, a jeśli w ogóle są jakieś wolne rynki innego rodzaju, to jest ich niewiele. Rynki finansowe są ustawiane przez duże banki, Rezerwę Federalną i Departament Skarbu w taki sposób, by przynosiły zyski tym pierwszym oraz sztucznie podtrzymywały kurs wymiany dolara, który stoi u podstaw potęgi Stanów Zjednoczonych.

Sytuacja, w której z jednej strony jest mocna waluta, z drugiej zaś masowy dodruk pieniądza po to, by utrzymywać zerowe lub ujemne stopy procentowe przy olbrzymim poziomie zadłużenia, jest z założenia sprzeczna. Ten brak spójności pokazują rosnące ceny złota i srebra.

Kiedy cena złota w 2011 roku osiągnęła poziom 1900 dolarów za uncję, szefostwo Rezerwy Federalnej zdało sobie sprawę, że taka sytuacja na rynku kruszców osłabi jego zdolność do utrzymywania płynności, pozwalającej na to, by…

View original post 549 słów więcej

Roman Dmowski – Kwestia ukraińska

Roman Dmowski, fragment „Kwestii ukraińskiej”, aktualny bardzo

„Nie ma siły ludzkiej, zdolnej przeszkodzić temu, ażeby oderwana od Rosji i przekształcona na
niezawisłe państwo Ukraina stała się zbiegowiskiem aferzystów całego świata, którym dziś bardzo
ciasno jest we własnych krajach, kapitalistów i poszukiwaczy kapitału, organizatorów przemysłu,
techników i kupców, spekulantów i intrygantów, rzezimieszków i organizatorów wszelkiego
gatunku prostytucji: Niemcom, Francuzom, Belgom, Włochom, Anglikom i Amerykanom
pośpieszyliby z pomocą miejscowi lub pobliscy Rosjanie, Polacy, Ormianie, Grecy, wreszcie
najliczniejsi i najważniejsi ze wszystkich Żydzi. Zebrałaby się tu cała swoista Liga Narodów…
Te wszystkie żywioły przy udziale sprytniejszych, bardziej biegłych w interesach Ukraińców,
wytworzyłyby przewodnią warstwę, elitę kraju. Byłaby to wszakże szczególna elita, bo chyba
żaden kraj nie mógłby poszczycić się tak bogatą kolekcją międzynarodowych kanalii.
Ukraina stałaby się wrzodem na ciele Europy; ludzie zaś marzący o wytworzeniu kulturalnego,
zdrowego i silnego narodu ukraińskiego, dojrzewającego we własnym państwie, przekonaliby się,
że zamiast własnego państwa, mają międzynarodowe przedsiębiorstwo, a zamiast zdrowego
rozwoju, szybki postęp rozkładu i zgnilizny.”

CZYTAJ CAŁOŚĆ:

Roman Dmowski – Kwestia ukraińska

Podkarpacie: Skuto tablice na pomniku UPA

Dziennik gajowego Maruchy

Więcej takich akcji (a przy okazji warto by skuć nie tylko tablice, ale i bandyckie mordy ukraińskich „działaczy”), aby banderowskie bydło przestało się w Polsce panoszyć.
Na władze nie ma co liczyć, bo większość z nich to cwele banderowców.

Admin

W Hruszowicach koło Przemyśla skuto tablice z pomnika upamiętniającego Ukraińską Powstańczą Amię.

View original post 27 słów więcej